piątek, 21 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Skuteczny środek na odporność
Ostatnio muszę uznać, że raczej kiepsko ze mną. Nieustająco jestem chora. Najwidoczniej mam za niską odporność. Już jakiś czas temu mama przekonywała mnie, bym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zlekceważyłam jej radę. Obecnie naprawdę żałuję. Bolące gardło, katar z nosa i sporo innych objawów utrudnia mi okropnie życie. Oprócz zaleconych antybiotyków stwierdziłam, że pora wybrać coś na wzmocnienie organizmu. Poszłam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Po krótkiej rozmowie podała mi Oeparol, który ponoć ma w sobie jedynie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie zastanawiałam się zbyt długi i go wzięłam. Poza tym nie mam właściwie innego wyjścia. Swoją drogą popytałam ją o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra marudziła, że jej córeczka ma niebywale delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej ochronić. Nawet dała m i spis preparatów, które do tej pory stosowała. Było ich rzeczywiście sporo. Przyjaciółka nader szybko przejrzała wszystkie nazwy i pokazała mi Oillan. Podobno jej chrześniak miała identyczne problemy i akurat to zadziałało. Nie mam pewności, czy to co akurat kupiłam w ogóle się spisze. Nie liczę na cud. W końcu mało które farmaceutyki są skuteczne. No nic, pora na wielkie testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz