sobota, 6 lipca 2013
[Biuro]Wózki platformowe oraz róże typy gogli
Dzisiaj podzielimy się z Wami przygodę Johna. John nie został strażakiem, a operatorem wózka w jednej z znanych sieci budowlanych. W tej sieci, dzięki której i łatwo się odnawia, jak i urządza. Podobnież jest z budowaniem. Zanim John dostał robotę, musiał odbyć kurs BHP, na którym okazało się, że obowiązkowo w pracy powinien używać gogle robocze. Johna niesamowicie zaciekawiło, czym są te wózki platformowe i jak je obsługiwać. Mężczyzna nawet nie zdawał sobie sprawy z tego, ile jest rodzajów tychże wózków, że różnią się między innymi wielkością. Później poznał swój sprzęt. Jego wózek platformowy był prawdziwym wynalazkiem techniki! - Ależ się teraz będę woził! - cieszył się John. John otrzymał wózek nie powalającej klasy, bez doładowania, ale za to o pięknym kolorze i bardzo dużej zwrotności. Poza tym był on dwupiętrowy i miał aż 200 kg udźwigu! - Takich jak ja zmieściłoby się trzech! Panowie z Johnem na czele zrobili zatem zawody po magazynie sklepowym. Mężczyźni bawili się w małych niesfornych chłopców i zostali srogo ukarani, a John nawet wyrzucony z roboty... tags: biuro, google robocze, wózek platformowy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz